"Skoro ryby głosu nie mają... akwaryści są ich tłumaczami...."

poniedziałek, 26 lipca 2010

i'll be back

Minął rok, akwarium stało zostawione samo sobie, nie ruszone od czasu mojego wyjazdu, pora je trochę doprowadzic do ładu, żeby całkiem nie wyginęło, a dodatkowo...
W ubiegłym roku było już podejście do wiwarium, które przekształciło się w wizje paludarium. Jednak wizja pozostawienia go sam na sam na rok, była zbyt przerazajaca.
W tym roku jednak zaiskrzyla nowa idea. Wabi-kusa lub iwagumi w wersji nano… cos małego, co bez problemu będzie moglo ze mna zamieszkac.
Dla osob które zasadniczo nie są w temacie, pare słow wyjaśnienia…

IWAGUMI:

Jak większość pięknych aranżacji styl ten wywodzi się od mistrza Takashi Amano, co w sumie już samo w sobie daje nam wiele informacji na ten temat.
Aranżacja w tym stylu powinna charakteryzowac się spokojem i stonowaniem. Nawiazuje do natury, wysokich szczytow, niskich roslin i egzotycznych zwierzat. Daje szeroki wachlarz możliwości pod względem zagospodarowania zbiornika pod wpływem natchnienia od samej Matki Natury.
Glowne miejsce aranżacji stanowia kamienie. W klasycznym iwagumi jest ich nieparzysta liczba. Standardowo powinny to być 3 rodzaje kamieni: kamien glowny (największy), kamienie poboczne i kamienie pomocnicze. Kamien glowny ustawia się w sprecyzowany sposób, jego srodek ciężkości powinen znajdowac się w zlotym srodku (który wyznacza się dzielac długość akwarium przez 2,618). Reszta kamieni ustawia się po boku, formując Gorski szczyt. W iwagumi uzywa się roslin niskich i delikatnych, tak aby nie wystawaly ponad kamien, i nie zakłócały jego dominacji.
Oczywiście istnieja odmienne zasady, oraz odstępstwa od wyzej opisanych regol, jednak w założeniu są one podobne.





a co do samego stylu amano polecam stronę: http://taquarium.exblog.jp/